Archive for the ‘ekonomia na codzień’ Category

Szansa na rozwój dla kraju litewskiego

Litwa, podobnie jak Węgry i Słowacja należy do grona państw europejskich, których rozwój gospodarczy określany jest jako średni. Niewątpliwie jednak, sytuacja wygląda tu o wiele gorej, jeśli spojrzy się na wskaźnik zatrudnienia. Dlaczego tak jest? Większość państwa bloku wschodniego przeżywała kryzys w latach 80, a następnie w latach 2009/2010. Tymczasem, Litwa przechodziła kryzys w latach 90, zatem pokonując kryzys, przeszła od razu w następny. Litwa, pomimo niewielkiej powierzchni swojego terytorium uznawana jest za państwo rolnicze (ponad 40% to grunty orne) – kryzys odczuła zatem wyjątkowo dotkliwie, ponieważ spadły znacznie ceny zbóż. Drugą gałęzią gospodarczą, na której opiera się Litwa jest przemysł wydobywczy. Litwa słynie z zasobów kamiennych, które następnie przeznacza na eksport. Wydaje się, że największym problemem tego kraju jest zbyt mało rozwinięty rynek usługowy – gospodarka opierająca się na przemyśle wydobywczym oraz rolnictwie znacznie traci, gdy pojawiają się jakiekolwiek kłopoty. Z drugiej natomiast strony, jeśli nawet Litwini decydują się na produkcję jakichkolwiek towarów, muszą importować materiały zza granicy. Problemy finansowe państw powodują wzrost cen towarów importowanych do Litwy, więc produkcja czegokolwiek okazuje się być mniej opłacalna. Najlepszym wyjściem byłoby dla Litwy wprowadzenie podobnych projektów, jakie mamy obecnie w Polsce związanych z aktywizacją zawodową osób bezrobotnych – pomogłoby to wyszkolić przyszłych przedsiębiorców reprezentujących Litwę na rynku światowym.

Słowacja na tle innych państw europejskich

Krajem, względem którego Polska wydaje się być lepiej położona w tabeli wzrostu bezrobocia jest Słowacja. Państwo to jednak zupełnie inaczej funkcjonowało niż Węgry, dlatego też z innego powodu możemy mówić tutaj o gorszej sytuacji gospodarczej, względem państw zachodniej Europy. Tuż po II wojnie światowej, dzisiejsza Słowacja, podobnie jak większość krajów bloku wschodniego, znalazła się w strefie wpływów radzieckich. Głównym problemem tego kraju było jednak rozdrobnienie – Czechy i Słowacja stanowiły bowiem w tym okresie jedno państwo. Na terenie Słowacji zaczęto dbać o rozwój przemysłu hutniczego. Początkowo wydało się to bowiem, iż jest to dość ekscentryczny pomysł ze strony władz, gdyż Słowacja nie jest państwem bogatym w zasoby metalurgiczne. Oznacza to zatem, że Słowacja, która była niegdyś potęgą przemysłu zbrojeniowego, a dzisiaj tylko samochodowego, mogła produkować towary dzięki zasobom kupowanym za granicą. W przeciągu ostatnich lat znacznie jednak zubożała ponieważ monopol na przemysł zbrojeniowy posiadają rozwinięte państwa, jak Stany Zjednoczone czy Japonia. Słowacja skupiła się zatem na motoryzacji, chociaż oznaczało to jednocześnie masowe zwolnienia z zakładów, które zajmowały się niegdyś produkcją broni. Sytuacji na rynku pracy nie poprawiały także korupcja i wymuszenia, jakie panowały w rządzie w latach dziewięćdziesiątych. Skutkowały one kradzieżą ogromnych środków publicznych, zmianami prawa nie korzystnymi dla słowackich obywateli. Jak widać, nie tylko Polska borykała się z szerokim problemem korupcji. Na szczęście, sytuacja na Słowacji znacznie poprawiła się i zyskała na status państwa „rozwijającego się”.

Gospodarka państwa francuskiego

Francja jest uznawana za kraj rozwinięty, który nie utracił tyle w okresie wojennym, jak Polska i inne państwa bloku wschodniego. Francja, położona jest w Europie zachodniej, poziom życia tam powinien być całkiem wysoki, a co za tym idzie, wydawałoby się, iż poziom bezrobocia będzie jednym z niższych, to jednak sytuacja przedstawia się nieco inaczej niż wskazywałyby na to oczekiwania. Bezrobocie jest mniej więcej takie jak średnia europejska, minimalnie niższe niż to, panujące w Polsce. Sytuacja tutaj panująca nie obrazuje się jednak tak źle, jak w przypadku Litwy czy Węgier. Przyczyny wzrostu bezrobocia, jak i cała sytuacja gospodarcza zdeterminowane są nieco innymi czynnikami, niż w krajach bloku wschodniego i środkowego. Pierwszym z nich może być mniejszy wpływ podatków VAT. Został też zauważony spadek ilości handlu zagranicznego, a przez podwyższenie wieku emerytalnego w celu zapobiegnięcia kryzysu, może tak naprawdę zaszkodzić. Starsi ludzie zajmują miejsca pracy, które mogłyby być wykorzystane przez młodszych, a równocześnie tym osobom, które w podeszłym wieku staną się bezrobotne, trudno będzie znowu znaleźć jakąś posadę. Francja wciąż stara się jednak sprowadzić kraj na dobrą drogę w roku 2012 został wprowadzony Projekt Stabilności, który przewiduje dofinansowywanie takich instytucji jak sektor badawczo-rozwojowy i rozwój technik innowacyjnych, co może jednocześnie zapewnić w więcej miejsca pracy. Podobne projekty proponowane są jako rozwiązanie w sytuacji starzenia się polskiego społeczeństwa- Francja okazała się jednak pionierem.

Austria potęgą europejską

Austria jest jednym z krajów, w którym jest najmniejsze bezrobocie, zarówno w Europie, jak i na świecie. Państwo to może równać się z wielkimi potęgami gospodarczymi, jak Niemcy. Kraj ten, podobnie, jak Niemcy czy Francja nie ucierpiał tak mocno w okresie wojennym i powojennym, jak państwa bloku wschodniego. Oznaczało to znacznie szybszy rozwój, bez przymusu odbudowy państwa i szacowania kosztów tragedii. W czym jednak kryje się sukces potęgi gospodarczej takiej, jak Austria? Zawdzięcza to przede wszystkim dobrze rozwiniętemu handlowi, a szczególnie działalności eksportowej ze słabiej rozwiniętymi krajami, na przykład z Meksykiem, Chinami, Turcjami. Handel z nimi jest niezwykle opłacalny, gdyż mają duże zapotrzebowanie na podstawowe produkty, których dużą ilość Austria jest w stanie łatwo zapewnić. Podobnie działają Niemcy, poprzez wyszukiwanie sobie odpowiednich partnerów do wymiany towarów. W związku z tym, że import (chociaż również dość pokaźny), jest mniejszy niż eksport, można wnioskować, iż Austriacy raczej kupują produkty wytwarzane w kraju, co również wzmacnia ich gospodarkę. Także handel z dobrze rozwiniętymi Włochami, Niemcami, USA, jest owocny, a od kilku lat szybko się rozwija i przynosi duże zyski, a co za tym idzie, również wiele miejsc pracy. Do mocnej strony Austrii należy także przemysł, co jest zupełnie odwrotnie proporcjonalne do tego, jak sytuacja wygląda w naszym kraju. Nie możemy jednak być aż tak surowi dla naszego państwa – Austria miała o wiele szersze szanse na rozwój po wojnie, gdyż nie miała tak wielkich zniszczeń jak Polska, a przede wszystkim była rządzona przez szereg specjalistów, a nie sterowany rząd, jak miało to miejsce w Polsce w czasach PRL-u.

Czechy na tle Europy

Liczy się, że Czechy są jednym z nielicznych drobnych państw Europy środkowej, które nie utraciło na znaczeniu w okresie wojennym. Odpowiednia polityka doprowadziła ten kraj do rozkwitu i skutecznie rozwinęła parasol ochronny przed zadłużeniami, w jakie wpadła Polska. Czechy mają niezwykle niskie bezrobocie, jeśli porówna się je do innych państw, leżących we wschodnio-środkowej Europie, dlatego ich gospodarka warta jest przeanalizowania. Ich waluta krajowa jest mocna w stosunku do Euro, szczególnie biorąc pod uwagę sąsiadujące kraje (węgierskie forinty i polskie złotówki nie mają tak wielkiego znaczenia, jak waluta czeska). Z biegiem ostatnich lat, sytuacja na ich rynku uległa znacznej poprawie i wciąż zmienia się na lepsze. Są nawet tak bardzo rozwinięte, że przed niektóre organizacje, nie są nazywane krajem „rozwijającym się”, a „rozwiniętym”. Warto tu dostrzec, iż Francja uważana jest za kraj rozwinięty, a stopa bezrobocia jest tam nieco wyższa. Dzięki dość niedużemu długowi publicznemu, maleje ryzyko bankructwa, w związku z czym zagraniczni inwestorzy z chęcią inwestują w działalność Czech. Rozwija się handel zagraniczny, a sytuacja polityczno-ekonomiczna jest na bardzo stabilnym poziomie. Wszystko to, pomaga w znalezieniu zatrudnienia dla większej liczby ludzi. Z tego powodu, wielu Polaków decyduje się na wyjazd w celach zarobkowych do jednego z naszych niepozornych sąsiadów, choć nie mówi się o tym tak głośno, jak o wyjazdach do Niemiec czy Anglii. Warto jednak pamiętać, iż istnieją duże szanse, że za kilka lat uda nam się dogonić rozwinięte Czechy.

Niemcy potęgą gospodarczą

Niemcy należą do najbardziej rozwiniętych państw Europy Zachodniej. Warto zauważyć, że państwo to należało do największych mocarstw w okresie drugiej wojny światowej. Nie należały także do okupowanych przez władze komunistyczne, zatem już od lat pięćdziesiątych miały szerokie możliwości rozwoju. Znacznie prężniej rozwijał się tutaj handel zagraniczny, przemył, branża usługowa… Porównując sytuację Polski z jej zachodnim sąsiadem, możemy stwierdzić, że nie rysuje się ona korzystnie, albowiem Niemcy już od dawna wyprzedzali Polskę nie tylko w kwestii zwalczania bezrobocia, ale również pod względem technologicznym. Istotnym czynnikiem, dzięki któremu niemiecka gospodarka funkcjonuje tak dobrze, jest np. unikanie rozwiązywania kwestii spornych za pomocą agresji, która nie rozwiązuje sprawy a jedynie ją pogłębia, narażając obie strony na niepotrzebne koszty. Umiejętność odpowiednich negocjacji, ustępstw może w wielu przypadkach przyczynić się do rozwoju firmy, tak jak to jest w przypadku przedsiębiorstw na rynku niemieckim. Inne niż w Polsce jest również podejście do samego pracownika, który ma zapewnione w firmie odpowiednie warunki i perspektywy rozwoju, przez co ma większą motywację do pracy, co zwiększa produktywność. Stawia się wysoki nacisk na samodzielne myślenie studenta i praktyki dzięki którym, po ukończeniu studiów łatwiej jest wejść na rynek pracy. Nie mogą tutaj narzekać także inwestorzy szczególnie zajmujący się działem nieruchomości. Gospodarka niemiecka szybko się rozwija, wiele osób zakłada rodziny. Mając odpowiednie zasoby i stawiając na jakość i rozsądne ceny, można liczyć na spore zainteresowaniem ze strony klientów. Niemcy nie mają tak dużego zadłużenia, jak Polska, dlatego wciąż wdrażają kolejne programy unowocześniające wysoko rozwinięty system gospodarczy.

Gospodarka węgierska na tle rynku europejskiego

Kierując się względami historycznymi można stwierdzić, że Polska była bardzo silnie związana z narodem węgierskim. Warto jednak dostrzec, iż na dzień dzisiejszy, jeśli porównujemy stopę bezrobocia w tych państwach, nasz kraj wygląda korzystnej na tle Unii Europejskiej. Nie należy jednak zaprzeczać, że państwo węgierskie nieustannie się rozwija, a czynniki wspomagające postęp gospodarczy tego kraju, obrazowały się nieco podobnie do naszej drogi rozwoju. Węgierska gospodarka, podobnie jak polska była hamowana przez komunistyczne władze rosyjskie tuż po II wojnie światowej. Liczy się, że oba kraje straciły w tym czasie bardzo wiele, ze względu na panującą gospodarkę centralnie planowaną. Skutecznie doprowadzano do uniemożliwiania jakiegokolwiek handlu zagranicznego. Przedsiębiorcy jednak znaleźli świetny pomysł na zarobek – tworzono niewielkie działalności gospodarcze. Spowodowało to zamożność Węgier do końca lat 90. Co jednak spowodowało tak duży wzrost bezrobocia w ostatnim czasie? Węgry są państwem opierającym się na rolnictwie, przemyśle samochodowym oraz turystyce. W dobie kryzysu gospodarczego ucierpiała każda z tych gałęzi. Terytorium państwa węgierskiego w prawie sześćdziesięciu pięciu procentach stanowi użytki rolne. Mnóstwo ludzi zajmuje się tym rzemiosłem. Ze względu na pogłębiony upadek gospodarczy w całej Europie, właściciele węgierskich gospodarstw rolnych zmuszeni byli szukać kupców na oferowane przez siebie towary, a w następstwie zaniżać ceny- nie zawsze okazywało się to opłacalne. Przemysł samochodowy także ucierpiał w dobie kryzysu panującego w latach 2009/2010- cztery ogromne przedsiębiorstwa motoryzacyjne (Ford, Audi, Suzuki i General Motors), które zatrudniały niegdyś prawie sto tysięcy pracowników zmuszone były do zwolnień, ponieważ znacznie spadła liczba sprzedaży nowych aut. Turystyka także nie pozostała wyjątkiem- zmniejszyła się znacznie liczba odwiedzających z kraju i zza granicy. Właściciele baz noclegowych starali się zniżać ceny, by zachęcić przybywających, co jednak nie owocowało znacznymi efektami.

Młodzi na rynku pracy

Niekorzystnie rysuje się także sytuacja młodego pokolenia. Wiedząc, że bez wyższego wykształcenia ciężko znaleźć dobrze płatną pracę, wiele osób decyduje się na studia. Jednak wbrew pozorom mimo tych paru lat dodatkowej nauki niestety nie można mieć pewności, że te osoby nie będą bezrobotne. Jest to spowodowane przesytem osób studiujących jak i niezadowalającym systemem szkolnictwa, który niestety coraz bardziej się pogarsza. Coraz częściej zachęca się młodzież do udawania się do szkół zawodowych, po których od razu mogą podjąć pracę. Jak się okazuje, coraz więcej potrzeba osób w naszym kraju o niższych kwalifikacjach. Zdarza się, iż studenci po kierunkach humanistycznych zarabiają o wiele mniej, niż absolwenci szkół zawodowych na kierunkach techniczno-mechanicznych. Należy zatem zastanowić się czy opłaca się wybierać kilkuletnią naukę, jeśli i tak nie będzie się wykorzystywać jej w przyszłym życiu zawodowym? Niekorzystnie na sytuację w szkolnictwie wpływa również niż demograficzny. W ostatnich latach coraz więcej placówek szkolnych zostaje zamkniętych, a wielu nauczycieli zwolnionych. Osoby indywidualne które chciałyby rozpocząć nową działalność gospodarczą muszą także się liczyć z dużymi trudnościami, biorąc pod uwagę że mają małe szanse przetrwania jako nowa , mała firma na rynku. Szczególnie tyczy się to sektora budowlanego, w którym już od dawna możemy zauważyć niekorzystne skutki kryzysu (spadek zainteresowania i brak klientów powoduje że wiele osób pracujących w tej dziedzinie traci pracę, a rozpoczynającą swoją działalność inwestorzy często już na samym początku plajtują).

Zatrudnienie w Polsce

Sytuacja na rynku Polskim nie wygląda najkorzystniej już od okresu powojennego. Jesteśmy krajem o wysokiej stopie bezrobocia. Składa się na to wiele czynników min. jedną z przyczyn jest spora konkurencja na rynku światowym. Mamy także duże zadłużenie za granicą powstałe jeszcze w okresie władz komunistycznych. Polska eksportuje o wiele mniej i niekoniecznie lepszych jakościowo produktów niż inne kraje europejskie, dlatego nie jest pod tym względem konkurencyjna z innymi dobrze rozwijającymi się i mającymi szerokie perspektywy zagranicznymi firmami. Sytuacja państwa, długo utrzymujący się kryzys ekonomiczny (ten sam, który dręczył państwo węgierskie na przełomie 2009/2010) sprawia, że społeczeństwo staje się coraz bardziej bierne. Ludzie boją się inwestować nowo zakładane działalności gospodarcze. Coraz mniej ludzi aktywnie poszukuje pracy, nie widząc szans na zatrudnienie lub perspektyw rozwoju w danej firmie. Słaby rozwój placówek pośrednictwa pracy i niewielki dostęp do informacji o tego typu placówkach skutecznie demobilizuje wiele osób. Państwo stara się przeciwdziałać temu zjawisku poprzez wykorzystywanie możliwych funduszy od Unii Europejskiej w celu poprawienia aktywności zawodowej wśród osób bezrobotnych. Jak się okazuje, mają oni możliwości robienia wielu kursów całkowicie bezpłatnie, jakie ułatwią im odnalezienie miejsca zatrudnienia. Projekty tego typu mają wpłynąć pozytywnie na polską produkcyjność, która jest wyznacznikiem dobrobytu krajowego. Każdy ma szansę na rozwój.

Polska a bezrobocie

Warto zauważyć, iż nasze państwo należy do grupy średnio rozwiniętych, a stopa procentowa osób bezrobotnych ustawia Polskę w samym środku klasyfikacji innych państw europejskich. Wiadomo, iż wskaźniki procentowe nie potrafią do końca określić sytuacji poszczególnych państw. Na wzrastającą stopę bezrobocia maja także wpływ czynniki niezależne od społeczeństwa np. inflacja, korupcja pomiędzy kręgami rządzących czy kryzys gospodarczy. Z tego właśnie powodu, zanim ocenimy sytuację na krajowych rynkach pracy państw europejskich, staramy się także opisać krótko czynniki, które sprzyjały lub hamowały ich rozwój gospodarczy. Pomimo bliskiego położenia, nie wszystkie kraje rozwijały się w tym samym tempie – zdarzało się, jak w przypadku Polski i naszych zachodnich sąsiadów, Niemiec, iż jeden z krajów stał się jednym z filarów Unii Europejskiej, drugi natomiast był stawiany za wzór zastoju gospodarczego spowodowanego przez błędną politykę władz komunistycznych, a w późniejszym okresie wynik sporów na scenie politycznej. Polska jest niestety niezwykle negatywnie postrzegana za granicą – nasz kraj kojarzony jest z czasami komunistycznymi, w których panowało ogromne zacofanie gospodarcze. Było to spowodowane nie przemyślaną polityką naszego rządu – kupowano patenty na produkty, które były już wcześniej stosowane w krajach Europy zachodniej, w związku z czym pieniądze były tak naprawdę wyrzucane. Powiększał się także znacznie nasz dług zagraniczny, który utrzymuje się do dzisiaj.